fotomontaże i kolaże

W fotomonżach siedzę od ponad dziesięciu lat, a co za tym idzie w pewnym sensie również w kolażach. W zasadzie zaczynałam od kolaży, bo pierwsze fotomontaże tworzyłam na kartce papieru.

Warto zacząć od początku, choć nie koniecznie do początków wracać. Teraz fotomontaże wiadomo, ale nawet kolaże tworzy się cyfrowo. Więc jak to się w ogóle robi? Gdzie można znaleźć potrzebne materiały? Jakie wykorzystać programy czy aplikacje. A na koniec trochę o dobrych praktykach.

Na temat cyfrowej obróbki siedzę już ponad 10 lat. Sporo na ten temat wiem. Co prawda próbowałam od tego uciec, ale nie wyszło. Wraca to do mnie jak bumerang.

Czym są fotomontaże i kolaże

W obu tych technikach bierzemy zdjęcia, grafiki, z których wycinamy interesujące nas fragmenty i tworzymy coś nowego. Wszystkie chwyty dozwolone.

Na papierze można łączyć wycinki, że sobą, dodać farbę czy brokat. W świecie cyfrowym można zrobić to samo. Sama od lat nie kupuję gazet, więc nie mam nawet skąd wyciąć elementów, ale… Nie raz robiłam np. plamy z farby na papierze, które potem skanowałam. Szukam grafik czy nawet zdjęć do wykonania, nie zawsze wszystko mam w swoich zasobach.

Nie potrzeba być specem od fotografii czy grafiki. Nie trzeba umieć super rysować. Potrzeba trochę wyobraźni i chęci do zabawy.

Narzędzia do robienia fotomontaży i kolaży

Moim podstawowym narzędziem jest Photoshop. Obsługi programu uczyłam się sama z anglojęzycznych tutoriale, posiadając program po polsku. Było trochę ciężko, zwłaszcza że potrzebowałam tłumaczeń opcji. Zwykły słownik przydatny nie był.

Oczywiście daleka jestem od namawiania w inwestowanie, w program. Jedną z alternatyw jest GIMP. Te programy nie wiele się różnią. Możliwości praktycznie te same i są tak samo skomplikowane.

Zarówno fotomontaże, jak i kolaże można tworzyć np. w aplikacji Picsart. Co chodzi o same kolaże, nawet Canva się nada.

Jedynym minusem aplikacji jest fakt, że nie zawsze mają opcje wycinania elementów. Canva takie możliwości oferuje, ale tylko w wersji płatnej. Co chodzi o program GIMP, nie wiem, czy ma możliwości wycinania inaczej niż samodzielnie. Nie korzystam z niego, dlatego nie wiem. Photoshop jak najbardziej pomaga w wycinaniu i radzi sobie z tym całkiem dobrze.

Prawie zapomniałam, że jest darmowa alternatywa dla Photoshopa, czyli Photopea. Jest on taką uboższą wersją, jest darmowy i działa w przeglądarce. Ten program wcale taki zły nie jest.

Kolory, kolory, kolory

Zacznę od foromontażu, bo tu kolory są bardzo ważne. Wystarczy trochę źle je dobrać i z daleka widać, że coś jest nie tak. Nawet jeżeli fotomontaż przedstawia coś surrealistycznego, kolory muszą się zgadzać, współgrać ze sobą.

Przy kolażach sprawa jest prostsza. Oczywiście kolory są ważne, ale nie muszą się idealnie zgadzać ze sobą. Tu liczą się również dopełnienia czy kontrasty. Zasada jest podobna jak przy tworzeniu grafik czy chociażby szukaniu kolorów do swojej marki. Główny jako baza i reszta jako dodatki.

O różnych narzędziach już wspominałam, ale jeszcze nie o tym, czyli Paletton. Jedynym minusem jest potrzeba posiadania kodu koloru, czyli tego „śmiesznego” zapisu składającego się z cyfr i liter. Po wpisaniu tego do Paletton otrzymujemy podpowiedzi komplementarnych barw.

O dobrych praktykach

Mówiąc o dobrych praktykach, myślę o przygotowaniu sobie potrzebnych rzeczy, zanim zacznie się tworzyć.

Mapa myśli

I co rusz polecają te mapy. Wychodzi na to, że ideał do wszystkiego, ale niekoniecznie tak być musi. Nie o formę chodzi, a szukanie i wypisanie skojarzeń do danego tematu. Wszystko, co wiąże się np. z zimą, czyli śnieg, bałwan, koc, herbata i tak dalej. Bo najgorsze jest po prostu siedzieć i biernie się zastanawiać co zrobić.

U mnie skojarzenia to nie zawsze luźne słowa. Czasami skojarzeniami są jakieś frazy, opisy sytuacji i tym podobne. Czasami są to jakieś rysunki, czy szkic docelowej pracy. Chodzi o to, żeby nie siadać do tworzenia, znając tylko główny temat.

Inspiracje

Z inspirowaniem się trzeba uważać. Nie będę się rozpisywać o tym, że nawet nie chcąc, można stworzyć coś bardzo podobnego. Pomyślałam bardziej o tym, że można wpaść w doła, że się tak dobrej pracy nie stworzy.  Przeciwna inspirowaniu się nie jestem, bo nie zawsze udaje się wymyślić koło na nowo.

Jak zawsze inaczej narysować śliwkę, lilię, czy słonia. Można to tylko inaczej przedstawić, połączyć. Można nadać inne znaczenie. Zazwyczaj tworzy się z rzeczy, które już ktoś stworzył. Najlepiej wyrobić w sobie zdrowy dystans i albo się inspirować, albo nie.

Skąd brać grafiki czy zdjęcia

Przy poszukiwaniu zdjęć najczęściej korzystam z Unsplash. Chociaż dużo staram się robić sama, ale nie zawsze mam możliwości. Stron ze zdjęciami jest więcej, ale nie rzadko się powtarzają. Są również płatne miejsca ze zdjęciami, gdzie wybór potrafi być większy.

Z grafikami sprawa jest trudniejsza. Tak, że jeżeli są to wektory typu ikony, jest wybór z otwartą licencją, czyli można korzystać prawie dowoli. Są miejsca i nie tylko z grafikami, gdzie trzeba oznaczać autora. A i takie, gdzie przy wykupieniu dostępu licencja na daną rzecz jest inna.

Z prawami autorskimi sprawa jest bardziej zawiła. Jeszcze w momencie, kiedy wykorzystuje się coś do celów prywatnych, jest łatwiej. Z publikacjami prac też jeszcze nie tak źle, ale do celów komercyjnych, jest trudniej. Jednak bez względu na wykorzystanie, warto wyrobić w sobie nawyk czytania licencji.

Gromadzenie zapasów

Można pobawić się w chomika, o ile ma się miejsce. Pobierać prace, czy samemu tworzyć na później. Problem w tym, że żadne miejsce z gumy nie jest. No i można zapomnieć, że coś takiego się posiada. Ile razy coś znalazłam po czasie i nawet wchodzi w grę kilka miesięcy.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Krystyna 78
21 dni temu

Ciekawe porady.

Królowa Karo
19 dni temu

Bardzo lubię oglądać Twoje fotomontaże. Powinnaś ich wrzucać więcej 🙂