jesienne zakładki

Jesienne zakładki do książek

Na blogu ich już nie ma, ale pamiętam swoje pierwsze zakładki do książek, które opublikowałam. Te pierwsze jesienne zakładki też pamiętam, nawet je gdzieś u siebie nie tak dawno widziałam.

Z tego, co pamiętam, pierwsze jesienne zakładki były pokonaniem przekonania, że jak tego typu grafiki to tylko wektory. Miałam wrażenie, że pasują do nich tylko typowe ilustracje. Potem zaczęłam to inaczej postrzegać i sporo elementów zakładek powstawało w Photoshopie. Dzisiaj już nie boję się eksperymentów i łączenia technik. Obecne jesienne zakładki nie spodobały się tylko mojemu laptopowi. Muszę przyznać, że wektory pokonują go bardziej niż rastry, czyli z fotomontażami radzi sobie trochę lepiej, niż z połączeniem oby technik, ale… Można nauczyć się cierpliwości, co jest dużym plusem. A już myślałam, że wybrałam sprzęt, który sprosta moim wymaganiom. Ja się jednak nie dam zniechęcić.

jesienne zakładki

A więc tak, możesz się spodziewać dużej ilości zakładek na blogu. Nie wiem jak ty, ale ja od jakiegoś czasu mam dziwną naturę zaczynania kilku książek w niewielkim odstępie czasu. Oczywiście zaczynam kolejną, kiedy jeszcze nie skończyłam poprzedniej. Poza tym zakładki fajnie sprawdzają się również jako bileciki do prezentów.

Jesienne zakładki do książek

W poniższym linku znajduje się plik do wydrukowania w formacie .pdf. Na kartce A4 są dwie zakładki. Projekt jest do pobrania za darmo, możesz wykorzystać go do celów prywatnych, niekomercyjnych.

Jesienne zakładki: z lewej z wiewiórką, z prawej z jeżem.

Tym razem nie ma problemu z wycinaniem zakładek, bo to typowe prostokąty. Kto jest ze mną dłużej i pamięta poprzednie projekty, ten wie, że wolę, kiedy kształt jest bardziej skomplikowany. Wspominałam już o tym przy okazji pudelek w kształcie nietoperza.

Kilka przydatnych wskazówek:

  • Przy drukowaniu zdecydowanie lepiej sprawdzi się grubszy papier, np. kartka z bloku technicznego.
  • Zakładki najładniej będą się prezentowały na matowym papierze fotograficznym.
  • Dobrze jest zadbać przed drukowaniem, o ustawienie wysokiej jakości, aby kolory były bardziej wyraziste.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
15 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Gosia
1 rok temu

urocze te zakładki, pozdrawiam cieplutko:)

Królowa Karo
1 rok temu

Ja ostatnio czytam głównie na czytniku, więc używam wirtualnych zakładek. Ale takich tradycyjnych zakładek też używałam, bo nie cierpię zaginania rogów, żeby sobie stronę zaznaczyć.

Katarzyna
1 rok temu

Przepiękne są.

Krystyna
1 rok temu

Ja czytam książki w formie papierowej i dlatego zakładki mi się przydadzą. Serdeczne pozdrowienia znad sztalug malarskich przesyła Krysia

Matka na Szczycie
1 rok temu

Cudna jest ta jeżowa <3

Monika Dudzik
Monika Dudzik
1 rok temu

Zwierzaki są urocze:)

dorota z kobietytomy

Piękne 🙂 Moim dzieciom by się spodobały 🙂

Polenka
1 rok temu

Urocze zakładki! Ja ostatnio czytam na czytniku lub komórce (uroki mieszkania za granicą), ale podczas świąt dokupię coś papierowego 🙂

Ania
1 rok temu

Ja zwykle dostaje zakładki przy zakupie książki, także korzystam z tych co tam są 🙂 kiedyś będąc w Egipcie kupiliśmy takie z naszymi imionami i oczywiście napisane po egipsku tylko żebym ja wiedziała czy tam faktycznie było moje imię 🙂 no i oczywiście zakładki nigdy nie użyłam, wolałam róg zagiąć 🙂