lęk przed białą kartką

3 sposoby na pokonanie lęku przed białą kartką

Biała kartka czy to papierowa, czy pusty obszar na początku tworzenia grafiki potrafi sparaliżować. Częściej niż przypływ chęci do działania, dopada chęć ucieczki. I jeszcze do głosu dochodzi perfekcjonizm,

Przyczyn takiego stanu może być bardzo dużo. Zazwyczaj jednak przy dłuższym analizowaniu tego, skąd ten strach, powody okazują się błahe.

Wiele już razy próbowałam sobie zaplanować, że będę codziennie rysować lub tworzyć grafiki. Próbowałam wręcz wyrobić w sobie nawyk. Jeden dzień nie wyszło, drugi dzień znowu coś stanęło na przeszkodzie, czyli chyba nie potrafię się zdyscyplinować. A może jednak lenistwo? Nie, nie brzmi za dobrze. W takim razie to na pewno brak czasu, taka wymówka brzmi z pozoru najbardziej racjonalnie. Zdanie sobie sprawy z tego, co jest faktycznym powodem strachu, jest pierwszym krokiem do pokonania go. Okazjonalnie to, co napisałam wcześniej, jest ok jako powód strachu, ale te „wymówki” nie mogą stać się codziennością.

Lęk przed białą kartką jest w tym wpisie taką przenośnią. Nie odnosi się ona tylko np. do rysowania, czy grafik, ale praktycznie do każdego projektu, nawet zdjęcia czy urządzania czegoś. Poniżej przedstawiam moje trzy sposoby na pokonanie strachu przed białą kartką.

Twórz brzydkie rzeczy

Bo najgorszy jest perfekcjonizm i chęć stworzenia od razu czegoś idealnego. Nawet już nie chodzi o marnowanie czasu na poprawki, a o efekt, że to nie jest od razu to, co być powinno.

Kiedy dopada mnie taka blokada, mimo wszystko siadam przed tą pustą kartką. Staram się wyobrazić sobie, przekonać się do podejścia, że jestem w tym początkująca. Że nie mam wiedzy na dany temat i żadnego doświadczenia. Zaczynam wszystko praktycznie od zera. Pusta kartka co prawda nadal przeraża, ale to jest takie inne. Strach wynikający z bycia zieloną w danym temacie, a nie, że się zbłaźnię, bo przecież jestem doświadczona.

W przełamaniu tego strachu pomaga mi, np. przy tworzeniu grafik, wrzucenie w pustą przestrzeń wszystkiego, co chciałabym mieć na niej. Kiedy zabieram się za rysowanie, tworzę często „ostateczny” rysunek jak najszybciej. Nie rzadko wtedy ludzik jest kółkiem i kreskami, a dłoń samymi kreskami i to nie koniecznie z pięcioma palcami. W pierwszej chwili chodzi o złapanie wizji tak jak by robić notatki.

Twórz to, co stworzyć musisz

U mnie to nie zawsze działa, ale faktycznie mam więcej chęci do działania, kiedy tworzę coś, bo musi być to zrobione. Niekoniecznie pokonuje to bariery, ale łatwiej zmobilizować się do działania. Fakt, że często się wtedy wkurzam, bardzo denerwuje i rzuca nie ładnymi słowami, ale praca jest wykonana, a efekt robi wrażenie.

Najwięcej chyba nadenerwuje się przy zdjęciach, a później przy tworzeniu fotomontaży. Dobrze, że czasy kliszy już minęły, a zdjęć można zrobić tyle, ile jest miejsca na karcie. Tylko potem robienie porządków. Po tych nerwach efekt na końcu zawsze jest ich wart.

Dobry plan

Tworzenie można zacząć od dokładnego rozpisania, co jest do zrobienia. Z drugiej strony stworzyć prowizoryczny szkic, o którym pisałam wcześniej i już tworzy się plan działania.

Siadając przed pustą kartką, masz zarazem wszystko i nic. Praktycznie nieskończoną ilość możliwości, z których ciężko zdecydować się na jedną. Rośnie stres, frustracja, a ilość możliwości czy pomysłów maleje. Do tego doprowadza działanie bez planu lub byle jakiego szkicu.

Kiedy mam, chociażby zarys planu, chociażby przez wrzucenie wszystkich elementów na pustą kartkę, plan zaczął się układać. Ogrom możliwości zaczyna być bardziej przyjazny. Tych możliwości w tym momencie jest już znacznie mniej. Czasami nawet same układają się w gotową pracę jak za dotknięciem magicznej różdżki.

Uczę się tego, że taki stan jest naturalny. Pewnie nie tylko u mnie, ale i u Ciebie ten stan występuje w związku ze zbyt surowym ocenianiem siebie. Przy zbyt częstym porównywaniu się z innymi. Z powodu braku umiejętności do zrobienia czegoś.

A jak Ty się motywujesz do działania? Masz czasami lęk przed białą kartką?

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments