otworzyłam sklep

Otworzyłam sklep – zapraszam na kolorowe zakupy

Ze sklepem wpadłam w takie głupie myślenie. Inni mają, ja też chcę. A że teraz, w świecie Internetu sprawa jest łatwiejsza, zaczęłam realizować pierwszy pomysł, jaki zaświtał mi w głowie.

Na pierwszy ogień poszła magiczna biżuteria. Gdzieś tam nawet koślawo próbowała to promować, ale w zasadzie było to oderwane od całej reszty, co w sieci robiłam. Kiedy prawie dostałam zawału po publikacji pierwszego fotomontażu na głównym koncie na Instagramie, plakaty wydały się idealnym produktem. Wizja obecnego sklepu powstała gdzieś tak w październiku, listopadzie 2019 roku.

Czemu tym razem to jest to

Postanowiłam posłuchać głosu serca. Nie szukać czegoś na siłę, bo inni mają, a skupić się na tym, na czym się znam. Chcę, aby każdy miał możliwość stworzenia estetycznych i spójnych treści bez dołowania się, że do tego trzeba posiąść tajemną wiedzę. A do tego  mieć specjalistyczne programy, których nauka obsługi zajmie długie tygodnie.

Powstały paczki grafik, które pozwalają zapomnieć o czymś takim jak kompozycja, dobieranie elementów oraz dbanie o spójność. Co najważniejsze, nie potrzeba do nich specjalistycznych programów. Nawet lepiej, żadnego programu nie trzeba instalować na dysku.

SKLEP

Skąd pomysł

W sumie zrodził się z dwóch rzeczy, czyli obserwacji i własnych potrzeb. Oczywiście takich grafik jest dużo na rynku, ale wszystko jest niedostosowane do polskich realiów. Ja wiem, jak zmienić dany font, aby dalej ze sobą pasował, ale to nie oznacza, że nie wkurzałam się, że muszę to robić. Kupując coś gotowego, nie chcę kombinować, że dany krój pisma nie ma polskich znaków i muszę go zmienić. Chcę wrzucić treść i mieć grafikę. Próbowałam też w drugą stronę, czyli po znalezieniu grafik, przed zakupem, sprawdzałam, czy fonty mają polskie znaki. Wiadomo, ile czasu zajmuje znalezienie tych idealnych grafik, które po sprawdzeniu pisma okazywały się kulą w płot. Znowu zaczynałam proces poszukiwań.

Druga sprawa to obserwacja i zadawanie pytań. Okazało się, że nie tylko ja się frustrowałam na kroje pisma bez polskich znaków, a dobieranie ich samemu to tworzenie grafiki w pewnym stopniu od podstaw. Do tego dochodzą jeszcze zdjęcia i inne elementy graficzne. Żeby ta lista tego, co trzeba zrobić, tak szybko nie znikła, dochodzi jeszcze różny rozmiar grafik w zależności od portalu. A wisienką na torcie jest spójność.

Zdaję sobie sprawę, że można by zrobić to w drugą stronę. Stworzyć materiały, które po przerobieniu, pozwolą samemu stworzyć odpowiednie grafiki, ale… Na naukę trzeba mieć czas! Kto ma ochotę zwlekać kilka miesięcy z publikacją czegoś, bo trzeba zacząć od nauki, jak przygotować idealne grafiki. Tworząc gotowy produkt, poświeciłam czas, aby wcielić się w kogoś, kto na tworzeniu się nie zna. Fotomontaże świadectwem, że nie było to takie trudne. Trudniejsze okazało się pokonanie napotkanych przeszkód, aby dostosować grafikę (w szczególności fonty) i nie stracić na jej wyglądzie.

O produktach słów kilka

Paczki to gotowe zestawy grafik, dostosowane do wymiarów dla różnych portali społecznościowych. Możesz je dostosować do własnych potrzeb i w pełni spersonalizować. Łatwość dostosowania idzie w parze z estetyką.

Nie byłabym jednak sobą, gdybym odebrała Ci całą przyjemność tworzenia. Masz czuć, że mimo pracy z gotowym szablonem, grafika została wykonana przez Ciebie. Postanowiłam, że zdjęcia będą do samodzielnego zmniejszenia. W instrukcji jest dokładnie opisane, jak to wykonać. Sama wiem po sobie, że czasami chcę inaczej przyciąć zdjęcia albo coś powiększyć a reszta w koło ma być odcięta. Program sam nadmiar usunie, a zostawi tylko ten fragment, który ma być na grafice. Poza tym wszystkie teksty są stworzone na bazie darmowych fontów z polskimi znakami. Linki do nich znajdują się w pliku dołączonym do paczki grafik.

Do każdej paczki dołączona jest instrukcja w formacie PDF, pokazująca krok po kroku, jak dostosować każdy element grafiki. Grafiki można edytować w programie Phostoshop CS6 oraz CC, ale… Można wykorzystać do tego darmowe narzędzie, jakim jest Photopea i to właśnie do niego została stworzona cała instrukcja. Oba programy mają niemal identyczny proces personalizacji grafik.

Co prawda w momencie publikacji tego testu w sklepie znajduje się jedna paczka grafik, ale już są kolejne w przygotowaniu. Życie prywatne postanowiło pokrzyżować mi pięknie rozpisane plany, ale to właśnie dlatego sklep wystartował z jedną paczką i o nim głośno piszę. Chcę trochę odczarować zły początek tego roku i dać mu prztyczka w nos, że się nie poddam.

otworzyłam sklep

Mega ekscytacja

Co prawda jest to trzecie podejście do własnych produktów, ale nie czułam wcześniej takiej ekscytacji. Do tego rozpiera mnie duma, że cały sklep stworzyłam sama, ok nie do końca, ale o tym za moment.

Na początku roku szukałam kogoś, kto pomoże mi ze sklepem. Wygląd plus sprawy techniczne. Nie jest tak, że nikogo nie znalazłam, ale w obecnej sytuacji musiałam inaczej rozdysponować swoje oszczędności. Nie robiłam jednak tego tak do końca sama, bo w zeszłym roku kupiłam kurs, który przeprowadza przez stworzenie sklepu. Jak już trochę wyprostowały się moje prywatne problemy, postanowiłam, że siadam i działam sama.

Zajęło mi to trochę czasu, ale wszystko działa. Testy zostały zrobione i jestem z tego niesamowicie dumna. I tak czasami myślę, że te prywatne problemy były mi potrzebne, aby uwierzyć w siebie i móc chwalić się porządnym sklepem, nie jak to było z plakatami. Chociaż tamta wersja miała swój urok i była bardzo artystyczna.

Bonus i bonus

Pierwszym bonusem na początek jest niższa cena paczki. Nie będę ukrywać, jest to związane z testami, czy wszystko w sklepie działa. Nie zdradzę, do kiedy trwa promocja, ale spokojnie, jest sporo czasu na zakupy w niższej cenie.

Drugim bonusem jest mini paczka darmowy grafik po zapisaniu się na newsletter. Chcę ułatwić Ci decyzję o zakupie, bo nikt nie lubi kota w worku. Będzie mi bardzo miło, jeżeli napiszesz w odpowiedzi, co myślisz o produkcie. Czy wszystko jest jasno opisane. Co ewentualnie poprawić, aby było jaśniejsze.

UWAGA: Niebawem w tym miejscu pojawi się okno za zapis. Grafiki są już gotowe, tylko jeszcze walczę z programem do rozsyłania maili. Głównie poprawki tego, co było ustawione wcześniej.

Zapraszam na zakupy

Ze swojej strony, po tym przydługawym wstępie (śmiech), zapraszam Cię do odwiedzenia mojego sklepu. Na pewno już w marcu powiększy się asortyment. Zdradzę również, że w planach mam coś więcej, niż tylko grafiki dedykowane na portale społecznościowe. Zapraszam do zapisu na newsletter, tam na pewno szybciej niż tutaj, zdradzę, o co konkretnie chodzi. Będziesz mieć też wpływ na to, jak produkt będzie wyglądać.

Wracając do samych grafik, jeżeli masz jakieś pytania, zajrzyj do FAQ. Starałam się zebrać i odpowiedzieć na możliwie najwięcej najczęściej pojawiających się pytań. Jeżeli coś przeoczyłam lub nie jest do końca jasne, nie krępuj się napisać tego w komentarzu czy mailu. Ja naprawdę nie gryzę, połykam w całości.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Matka na Szczycie
4 miesięcy temu

Powodzenia i wielu sukcesów! Trzymam kciuki!

Gosia
4 miesięcy temu

Gratuluję odwagi i życzę powodzenia oraz rozwoju sklepu:)

Królowa Karo
4 miesięcy temu

Super! Niech sklep się pięknie rozwija!