Projektowanie nie jest równoznaczne z tworzeniem np. grafik. Względem tematu projektowania narasta sporo mitów, które nawet tutaj w komentarzach są powielane. Czas na małe sprostowanie.

Z różnymi dziedzinami sztuki jestem związana od najmłodszych lat. I gdyby nie pewne fakty, mówiłabym, że szybciej tworzyłam rzeczy, niż zaczęłam mówić, ale mniejsza o to.

Były rysunki, kolorowanki, plastelina, modelina (do dzisiaj za nią nie przepadam), różne rzeczy związane z papierem, nićmi… W zasadzie nie wiem, czego nie próbowałam. Aż w końcu przyszedł czas zostawienia wszystkiego na rzecz cyfrowych projektów, czyli poszłam w grafikę. Projektowanie przyszło później.

Co ciekawe, pierwsze kroki w projektowaniu były związane z tworzeniem np. ulotek dla kogoś. Zagrał ten jeden z mitów, że skoro tworzę grafikę, co to dla mnie zrobić ulotkę. Wtedy też uważałam, że te dziedziny są ze sobą powiązane mocniej, niż uważam teraz. Wtedy nieświadomie, teraz już w pełni świadomie, jestem związana z oboma tymi dziedzinami (jest jeszcze kilka rzeczy, ale też świadomie).

Projektowanie a bycie grafikiem

Zaczynając od grafiki, naturalne dla mnie było, że dam sobie radę z projektowaniem. W praktyce nie do końca tak to wygląda. U mnie grafika była powiązana ściśle z fotomontażami, czyli czymś bardzo abstrakcyjnym. Okazało się, że projektowanie ma pewne ramy, schematy, w które trzeba się wpasować, aby projekt był udany.

I tak jak nie lubię schematów, tutaj są one idealnym rozwiązaniem. Wystarczy poznać podstawy i można zaprojektować świetną prezentację, przykuwające oko CV, a nawet zaproszenia.

Jest tyle różnych narzędzi i gotowych prac, w których wystarczy zmienić kilka elementów, że nawet nie trzeba uczyć się o projektowaniu, aby to robić. Oczywiście są kwestie, jak na przykład kolory, gdzie przydałoby się zgłębić temat, ale i tu są gotowe rozwiązania. Jest wiele stron, które oferują nam gotowe schematy. Wystarczy się ich trzymać. Podobnie sprawa ma się z fontami. Ktoś już stworzył listy gotowych połączeń.

Wiadomo, że nie zawsze i nie wszystko zrobimy samodzielnie, ale warto zainteresować się gotowymi rozwiązaniami, jeżeli jesteśmy na początku drogi i nie chcemy wydawać pieniędzy.

Do projektowania potrzebny jest talent

Zaczepiłam już o to w powyższym micie. Oczywiście, dobrze byłoby mieć dobre oko, wyczucie, popularne „to coś”, aby łatwiej było tworzyć projekty, ale… W kwestii projektowania, oko można wprawić.

Co chodzi o tworzenia fotomontaży, nie powiem Ci, jak i co ustawić, aby osiągnąć dany efekt. Tutaj potrzeba tego czegoś, talentu i oka, aby praca wyglądała jak zdjęcie, nie jak fotomontaż. Przy projektowaniu mamy schematy i wystarczy się ich trzymać, aby tworzyć zniewalające projekty.

Estetyki można się nauczyć, podglądając gotowe projekty. Oko można wyćwiczyć, przerabiając gotowe projekty. Ok, nie projekty, a gotowe szablony. Tworzenie, tworzenie i jeszcze raz tworzenie, a będą efekty.

Oczywiście, że niektórym projektowanie przychodzi prościej, ale to nie oznacza, że inni tego robić nie mogą. Przerobienie 10 szablonów, już zacznie coś zmieniać w naszym postrzeganiu. Przejście 10 tutoriali z fotomontaży da niewiele, jeżeli nie mamy tego czegoś. Projektować może każdy i to z super rezultatami.

Posiadanie do czegoś talentu ułatwia sprawę. Potrzeba wtedy mniej czasu na naukę, a pewne rzeczy przychodzą z łatwością. Nie zmienia to jednak faktu, że nawet posiadając talent, nie trzeba się uczyć.

Potrzeba profesjonalnego oprogramowania

Profesjonalne, czyli często mamy na myśli drogie. Mamy taki postęp, że jedno z drugim już nie jest równoznaczne. Jeżeli coś jest za darmo, nie oznacza, że nie jest profesjonalnym narzędziem. 

Jeżeli szukasz gotowych szablonów np. na potrzeby publikacji na portalu społecznościowym, zobacz, w jakim programie są tworzone. Myślę, że nawet osoba zajmująca się projektami zawodowo, stworzy wszystko Canvie, aby klient mógł sam potem zmieniać elementy. Wszystko jest kwestią dogadania się i opłacenia.

Znowu ten papierek

Mam wrażenie, że mit o potrzebie papierka, jeszcze krąży. Może nie bezpośrednio, ale coś w tym musi być, skoro niektórzy tak chętnie podkreślają, jakie mają wykształcenie w grafice. Takie niby mimochodem wspominanie, jaką kończyło się szkołę. Serio to takie ważne?

W dzisiejszych czasach projektować można nauczyć się samemu. I powtórzę jeszcze raz, praktyka i ćwiczenie oka, są kluczem do sukcesu. Wiele osób, których projekty zachwycają, nie ma skończonej żadnej szkoły w tej dziedzinie. Nikt nie wpoił im zasad, których mają się trzymać. Takie osoby nie boją łamać się schematów, eksperymentować.

Polecam wpis w temacie: Papierek nie czyni artystą, czyli rozwijanie umiejętności projektowania

Myślę, że fajnie jest nauczyć się podstaw projektowania, aby nie być wiecznie od kogoś zależnym. Żeby za byle pierdół nie płacić. Powierzyć profesjonaliście stworzenie spójnych grafik np. na portale społecznościowe, a potem samemu umieć je dostosować.

Z drugiej strony, człowiek ma czasami potrzebę wypuszczenia czegoś nieidealnego. Sama mam tak co jakiś czas z fotomontażami. Mogę wyliczyć w danym zdjęciu błędy i napisać, co powinnam poprawić, ale i tak to publikuję. Tak działa presja portali społecznościowych, gdzie ma być coś publikowane często, bo inaczej ludzie odchodzą. I tego Ci życzę, aby nie dać się zwariować tej presji, podczas nauki projektowania.

Projektujesz coś dla siebie czy zlecasz to innym?