Zawód grafik jest bardzo ogólnym pojęciem. Tworzy to anormalnie dużą ilość wymagań od osoby, która napisała, że jest grafikiem.

Warto poznać jakie dziedziny składają się na pojęcie grafik. Po co oczekiwać czegoś od kogoś i się zawieść. Lepiej dopytać, niż rzucić listę rzeczy do robienia grafikowi i mieć focha o rezygnacje, czy wysoką cenę, bo do projektu dana osoba musi zatrudnić dodatkowe osoby. Zawód grafik brzmi ładnie, ale warto też umieć postawić sobie granice, czym się zajmujemy, a nie potem dziwić się, że ktoś ma pretensje, czy jeszcze gorzej, nie dajemy rady czegoś zrobić.

Zawód grafik lub projektant graficzny

Tak ogólne pojęcie opasuje osobie, która zajmuje się najczęściej warstwą wizualną projektów. Na tym etapie trzeba znać programy graficzne, potrafić projektować bądź tworzyć ilustracje. Zadaniem grafika jest złożenie wszystkiego w ładną i spójną całość.

Do grafika ciężko przypisać konkretną listę zadań, która nie podlega żadnym modyfikacjom np. pod wpływem zakresu projektu. Ciężko też powiedzieć, że znając takie, a nie inne programy, możemy mówić, że jesteśmy grafikami. Jak to bywa w artystycznym świecie, na próżno szukać ścisłych wytycznych, które nie ulegają zmianie.

Najogólniej rzecz biorąc, grafikiem jest ktoś, kto wykonuje czyjąś koncepcje. Sprawia, że pomysły niedbale naszkicowane na kartce, zaczynają ożywać.

Nie ma się jednak co oszukiwać, w cenie jest znajomość programów Adobe, w szczególności Photoshop i Illustrator. Wchodząc w świat internetu, dobrze jest znać HTML i CSS. Jeżeli interesuje nas najbardziej tworzenie stron, warto poznać dodatkowo PHP oraz JavaScript. Chociaż w takim stopniu, aby wiedzieć, na co pozwalają. Schodząc na „zmienię”, chociaż dzisiaj chyba nawet bardziej w cenie, niż kiedyś jest znajomość programu InDesign. Nie muszę daleko szukać, e-booki stają się coraz bardziej popularne.

Art Director

Tutaj mamy do czynienia z osobą (w zasadzie stanowiskiem), która pracuje jako grafik w firmie. Do jej zadań należy praca nad koncepcjami i/lub konceptami albo wdrożeniami. Znowu mowa o ożywianiu wszystkiego.

Jeżeli pracujemy sami, nawet nie wiemy, że takie stanowisko piastujemy. W większych firmach ma się zespół składający z wielu grafików i copywriterów. Art director to osoba, która opracowuje pomysły, tworząc szkice, różne plansze, czy też prezentacje i jest odpowiedzialna za kontakt z klientem, bądź zarządem firmy. Ktoś musi być pośrednikiem przedstawiającym koncepcje. Pracując samotnie, to wszystko skupia się na jednej osobie, a do tego jeszcze musi zająć się samą realizacją tego projektu.

Grafik 3D

Pamiętam, jakby to było wczoraj, jak na płycie z jakiejś gazety znalazłam program do tworzenia różnych rzeczy w 3D. Faktycznie, było to wtedy głównie związane z tworzeniem wizualizacji miejsc (mieszkań, domów), bądź przedmiotów np. wazonów. Pamiętam te moje koślawe projekty.

Myślę, że obecnie nawet nie zauważamy, jaka ilość modeli 3D nas otacza. Może nie bezpośrednio, ale wiele reklam bez tej dziedziny grafiki by nie istniało. Te wizualizacje produktów, o których wspominałam nawiązując do wazonu. Oczywiście nie tylko reklama wykorzystuje modele 3D. Wykorzystuje się je również przy filmach, animacjach czy grach. Myślę, że masa rzeczy by nie powstała, gdyby nie trójwymiarowa grafika.

Animator

Wyższy stopień zaawansowania od grafiki 3D. Tutaj trzeba dosłownie ożywić projekt, wprowadzając go w ruch. Typów animacji i programów jest tyle, że (znowu) nie ma jednego przepisu, czego trzeba się nauczyć.

Po grafice 3D przyszedł czas na animację. Znowu jakiś program z gazety nagrałam i zabrałam się za zabawę. Bez samouczka nie udało mi się zrobić zupełnie nic. Z nim też nie szło szybko, ale zaprojektowałam sobie na kartce, jak ludzik ma się zachować. Przewijanie kartki wprawiało go w ruch, w programie moje patyki (wiesz, jak się rysuje człowieka?) nigdy nie doczekały się poruszenia.

Animacja to reklama, film, a w szczególności gry komputerowe. Co ciekawe, obecnie animacje zaczynają wkradać się na strony internetowe oraz do aplikacji. Naturalna kolej rzeczy, ale jednak animacja zaczyna usypiać naszą wyobraźnię.

Web designer

Osoba, która zajmuje się projektowaniem stron internetowych. Najlepszym przykładem, aby sobie to zobrazować, są tutaj szablony, których poszukujemy, aby nasza strona wyglądała ładnie. Taki szablon może być stworzony od początku do końca przez jedną osobę, a dopiero wdrożeniem zajmuje się ktoś inny. Może jednak być też tak, że za stworzenie poszczególnych elementów, odpowiedzialnych jest kilka osób. Jeden element, jedna osoba.

Branża rozrosła się na tyle, że wytworzyło się w niej sporo specjalizacji. Zaczynając od User Experience Designera (projektant doświadczenia użytkownika) i architekta informacji, którzy odpowiadają za najwcześniejszy etap projektu, makiety oraz prototypy, przez UI Designera (projektant interfejsu użytkownika), który tworzy interfejs projektu. To ten moment, w którym przypomina mi się pewien skecz kabaretowy o szukaniu pracy i nazwach stanowisk. Nie wiem, czy tłumaczenie jest poprawne, ale jest na tyle zabawne, że nie mogłam go pominąć.

Koniec żartów, bo nazwy stanowisk nie mają takiego znaczenia jak to, czym osoby się zajmują. Konkretnie chodzi o znajomość pojęć z zakresu user experience (doświadczenie użytkownika, nie mogłam sobie darować), ustability (użyteczność), są na bieżąco z trendami. Mają pojęcie o tym, jak wygląda praca z typografią na stronie internetowej. Znają nie tylko zalety, ale również przeszkody, jakie stawia przed projektem dzisiejsza technologia.

Na tym etapie dochodzi znajomość programów do tworzenia makiet takich jak Axure, Sketch czy UXPin.

Typograf

Powiew historii w tej nowoczesności. Kiedyś typograf zajmował się tym, czym obecnie zajmują się osoby pracujące w DTP. W dużym uproszeniu jest to osoba, która zajmuje się przygotowaniem na komputerze projektu do druku.

Można wyróżnić tutaj kogoś takiego jak type disegner, czyli osobę, która zajmuje się tworzeniem fontów. Zarobek nie jest współmierny do godzin pracy, jakie trzeba poświęcić na tworzenie kroju pisma. Osobiście poddałam się przy tworzeniu drugiej lub trzeciej litery, a gdzie cały alfabet, cyfry i jeszcze zależności między nimi.

Są również osoby zajmujące się hand letteringiem, czyli odręcznym pismem. Narodziny nowej specjalizacji, wraz z chęcią tworzenia czegoś naturalnego w cyfrowym świecie.

Fontu nie stworzyłam, ale napisy same w sobie często robię. Robię szkic na kartce, który potem obrabiam w programie graficznym. Mam wizję projektu oraz tego, jaki chcę napis i tylko odwzorowuję to, co tworzę na papierze. Zdecydowanie lepiej pasuje tu pisanie o tworzeniu ilustracji.

Praca w DTP

Jak już wspomniałam, DTP jest poskładaniem na komputerze tego, co ma zostać wydrukowane. Musimy poznać tutaj tajniki typografii, druku, składania tekstu oraz komponowania go z grafiką.

Brand/logo designer

Mam wrażenie, że jest to osoby nurt. Taka nowa specjalizacja w przy dzisiejszych zapotrzebowaniach. W zasadzie jest to coś, co związane jest ze wszystkimi elementami składającymi się na grafikę marki. Konkretnie chodzi o opracowanie całej identyfikacji wizualnej, od logo aż po kolory. Sporo jest obecnie tego typu ofert.

Przyznaję, że to moje klimaty w dzisiejszych czasach. Uwielbiam prace z kolorami i wszystkim tym, co jest z nimi związane. Co chodzi o logo, mogę komuś stworzyć wersję cyfrową szkicu, ale sama za projektowanie się nie zabieram.

Retuszer

Nie wiedziałam, że kiedyś kilka lat na takim stanowisku pracowałam. Najogólniej rzecz ujmując, chodzi o retusz zdjęć. Nie rzadko osoba robiąca zdjęcia zajmuje się retuszem, ale jak widać po zdjęciach, czasami przydałaby się fotografowi pomoc. Najbardziej widać w gazetach, ile pracy mają takie osoby.

Mam w planach powrót do retuszy, a co za tym idzie, naukę fotografii. To drugie zajmie mi zdecydowanie więcej czasu.

Ilustrator

Kiedyś ilustrator kojarzony był z osobą, która na kartce tworzy obrazki do książek. Dzisiaj ilustracja bardzo się rozrosła. A może wreszcie zrozumieliśmy, że to coś więcej. Więc ilustracje są nie tylko do książek, ale również do magazynów, koncept arty do gier oraz animacji, ikony, infografiki i jeszcze długo tak można wyliczać.

Wracając pamięcią do początków zabawy z grafiką, bardzo chciałam być ilustratorem. Z tym że uważałam, że to tylko odręcznie rysowane obrazki do książek. Obecnie to nie tylko grafika wektorowa, ale również rastrowa i tak oto, spełniłam swoje marzenie. Fotomontaże są formą ilustracji.

Podsumowując

Jak widzisz, nie ma schematu. Nie ma konkretnych wytycznych, aby móc przypisać je dla konkretnego stanowiska. I nie chodzi mi dzisiaj o to, że chcę cię namówić na pracę jako grafik. Chcę Ci pokazać, że nie możesz oczekiwać od grafika stworzenia ilustracji i całej strony internetowej, a jeszcze do tego pełnej identyfikacji wizualnej. Jeszcze by się przydało zrobienie sesji wizerunkowej i retusz zdjęć. Nie mówię, może znajdą się pasjonaci, którzy to wszystko ogarną, ale proszę, zejdź na ziemię.

Żeby wiedzieć, co się chce robić, trzeba próbować. U mnie był retusz, ilustracje, modele 3D, animacje, typografia, web design wraz ze wdrożeniem, identyfikacja wizualna. Zostały ze mną klasyki, spełniające marzenia, poprawiające lub tworzące rzeczywistość oraz sprawy techniczne, jak na informatyka przystało. I oczywiście praca z kolorem oraz tworzeniem grafik.